Troubleshooting - PLEASE READ IT FIRST IF YOU HAVE ANY PROBLEM!

FAQ - Frequently asked questions

If you will experience any problems please contact [email protected]

Join our official TeamSpeak 3 server addres using gloriavictisgame.com as IP address!


Troubleshooting - "Server Under Maintenance" error solution!


Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nieliniowość fabularna
14-01-2016, 22:02,
RE: Nieliniowość fabularna
To ja rzucę pytanie od siebie. Acz to pytanie będzie też lekko "ślepe" bo nie znam jeszcze dokładnej mechaniki gry i systemu (uczę się!).
Na przykład quest - zarób na handlu odpowiednią liczbę gotówki na danym obszarze, landzie, kontynencie i ew. w określonym czasie?
Reply
15-01-2016, 13:25,
RE: Nieliniowość fabularna
meh, quest na zarobienie hajsu który po wykonaniu da Ci więcej hajsu i expa? jakoś njjjiee..
________________________________________________________________________
[Image: Zkw5KsJ.jpg]
You may think I'm a jackass, but I've got a point.
Reply
15-01-2016, 22:05, (This post was last modified: 16-01-2016, 15:39 by DarkousPL.)
RE: Nieliniowość fabularna
(15-01-2016, 13:25)Zgon Wrote: meh, quest na zarobienie hajsu który po wykonaniu da Ci więcej hajsu i expa? jakoś njjjiee..

Nie musi być hajs. Może być to przepustka do jakiejś wiedzy, skilla czy coś innego niematerialnego, czy nie wiem - upust u handlarza.
I nie musi być hajs który zatrzymasz. Możę być do zwrotu, z odpaleniem jakiegoś udziału za zarobione pieniądze. A jak nie wypełni się misji, to np spadek reputacji czy ekstra marża w górę u danego handlarza.

P.S. Można też tak zrobić, iż taki quest jest do zrobienia dopiero przy odpowiednio wysokim poziomie reputacji - z taką karą za oszustwo, iż trzeba mocno się zastanowić czy warto oszukać.
Reply
22-01-2018, 13:38,
RE: Nieliniowość fabularna
Uff ... Przebrnąłem cały wątek ... Mam kilka uwag:

1. Jestem za przeniesieniem ciężaru z tak zwanej fabuły właśnie na rozbudowany system gildii oraz feudalny. Każdy zaczyna jako człek wolny, na dole drabiny społecznej i to od niego zależy jak się rozwinie, czy stanie się mistrzem złodziei, najemnikiem, zabójcą, rzemieślnikiem czy też podległym swojemu panu i będzie się wspinał na drabinie społecznej w górę ... albo pozostanie człowiekiem wolnym lub nawet banitą. Mnie osobiście nudzą misje fabularne, jakkolwiek by nie były rozbudowane.
2. Kilka słów o łukach, bo ten wątek mocno się przewijał
- łuki europejskie były z jednego kawałka drewna - cis, jesion. Siłę naciągu mierzy się zazwyczaj w funtach - naciąg 50 funtów to już łuk bojowy. Mocniejsze łuki były raczej rzadkością i wymagały większego kunsztu. Ale nie strzelało się w bitwach do celu tylko w kierunku.
- łuki wschodnie były łukami kompozytowymi i składały się z mieszanki rogów, ścięgien i kleju kostnego. Wynikało to z tego, że na stepie/pustyni drewno jest bardzo cenne. Łuki wschodnie miały zdecydowanie większą siłę naciągu niż standardowy łuk europejski (poza nielicznymi tak naprawdę wyjątkami), przez co naciągano je kciukiem z użyciem zekiera. Podręczniki arabskie z XIII wieku uczą jak wystrzelić 3 strzały w półtorej sekundy.
Reply
26-02-2018, 01:17,
RE: Nieliniowość fabularna
Popieram kolegę wyżej
Reply
27-02-2018, 04:25, (This post was last modified: 27-02-2018, 04:42 by Whitedany.)
RE: Nieliniowość fabularna
Misje fabularne mają niejako pomóc tylko wbić level, żeby taki "wolny człeczyna" nie biegał po świecie z gołym tyłkiem Wink
A to co zrobisz potem, to już zależy od ciebie Wink Od około 30 lvlu decydujesz o sobie już sam i jak piszesz możesz być kim chcesz. Grać w gildii, być mendą społeczną, zdrajcą, exploiterem, itd.
Gra jest nastawiona na pvp, a nie konkretny, nie potrzebny nikomu system feudalny. Jest coś na kształt w postaci rang za punkty reputacji, które i tak nic nie dają Wink Niby lord, ale czuje się jak zwykły wieśniak.

Waszego tematu łuków nie bardzo rozumiem. Są dwa typy: europejski - długi łuk i refleksyjny - kebabsko/ismirski.
Wschodnie nie do końca miały większą siłę naciągu, bo kto miałby je napinać, boski heros? I ile razy taki łucznik strzeli? Jak napnie 20-30 razy to będzie dobry.
I tak do walki łucznik angielski niósł 2x24 strzały. 2 kołczany. CENA!!!

Na pewno miały większą energię i dalej niosły, ale były przez to bardziej niecelne i kopały mocniej niż długie. Długi był też tańszy w produkcji i celniejszy.
I strzelano do celu, a nie jak piszesz w cały świat Wink Strzały były za drogie żeby ot tak sobie pykać dookoła. Salwa owszem, względnie na azymut, ale strzelec wyborowy walił konkretnie w cel.
Dobry łucznik miał dużą precyzję i powtarzalność, jak dzisiejszy robot.
Ale i tak średnia celność to jakieś 80-90% i 50% strzał w samo centrum.
Na 100m strzelano nawet 12 razy na minutę ze 100% celnością. A średnia odległość strzelania to tylko 250m.

W okresie (1155-1227) wymagano, żeby wojownik strzelał z łuku minimum 70m. Dla szeregowego wojownika uznawano to za wystarczające. W Anglii werbowano ludzi strzelających 10 strzał na minutę do celu oddalonego o 200 m, wielkości konia.

Oba łuki na tym samym dystansie użytecznym (200-300m) mają podobne osiągi i każdy odnajdzie się w innej sytuacji.
Reflex był poręczniejszy na koniu, a długi łuk na otwartym polu. Skuteczność będzie zbliżona.

I w sumie cała różnica. Reszta to względy kulturowe. Dlatego też janczarzy przesiedli się na broń palną możliwie szybko wypierając całkowicie łuk.

Choć i tak na polach bitew królowały łatwe w obsłudze i szkoleniu kusze. Kusznika szkoliło się kilka tygodni, a łucznika kilkanaście lat.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)


Enhanced By CloudFlare.