Troubleshooting - PLEASE READ IT FIRST IF YOU HAVE ANY PROBLEM!

FAQ - Frequently asked questions

If you will experience any problems please contact support@gloriavictisgame.com

Join our official TeamSpeak 3 server addres using gloriavictisgame.com as IP address!


Troubleshooting - "Server Under Maintenance" error solution!


Thread Rating:
  • 1 Vote(s) - 5 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fizyka, nie magia!
20-07-2014, 03:31, (This post was last modified: 20-07-2014, 03:40 by atosekpl.)
#11
RE: Fizyka, nie magia!
Magia jest to ogół wierzeń i praktyk opartych na przekonaniu o istnieniu sił nadprzyrodzonych, które można opanować za pomocą odpowiednich zaklęć i określonych czynności
Brak możliwości stwierdzenia powiązania między zastosowanym środkiem a ewentualnym efektem powoduje jednak, że skuteczność działań magicznych i istnienie postulowanych przez nią sił nadprzyrodzonych pozostają jedynie w sferze wiary.

Osoba zajmująca się magią stosuje różnorakie gesty, wypowiada zaklęcia (inkantacje) i wykonuje czynności o cechach rytuału mające dać mu władzę nad siłami nadprzyrodzonymi, i które w jego przekonania umożliwiają mu kształtowanie rzeczywistości.

Bartold: źródło?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Magia
Reply
20-07-2014, 12:38,
#12
RE: Fizyka, nie magia!
A teraz ja powiem to, co pisałem wcześniej-nie traktujcie na równi świata GV z naszym prawdziwym. Traktujecie te definicje jako prawdę ostateczną, chociaż nie bierzecie pod uwagę tego, że świat GV może znacząco odbiegać od naszego prawdziwego.

Wiara jako magia. Średniowieczni rycerze zawsze mieli przy sobie jakieś amulety, talizmany itp. które w ich przekonaniu miały chronić ich przed strzałami czy śmiertelnymi ciosami. Jeśli wszyscy rycerze na polu walki mieli takie amulety, a przeżyła tylko garstka, to nie możemy mówić o ich ogromnej skuteczności. A dlaczego? Bo magia w naszym świecie nie istnieje. Wszystko co związane jest z magią opierało się albo na iliuzji, albo na wierze. Jednak czy sama wiara jest magią? Przytoczyłeś wiarę chrześcijan do Boga jako magię. Dlaczego? Jeśli tępy chłop postawi wodę na palniku i gotujące H2O uzna jako działanie Boga, to czy to jest magia? Przecież chłop wierzy, że to siły nadprzyrodzone gotują wodę, a więc magia!
Reply
20-07-2014, 12:38,
#13
RE: Fizyka, nie magia!
(20-07-2014, 03:29)bartold Wrote: Magia -> wiara - zgadzam się.
To mamy już przynajmniej jedną stałą.

(20-07-2014, 03:29)bartold Wrote: Definicje - wróć wyżej Smile Człowiek to omylna istota, a omylność ta ma wiele postaci.

Obojętnie czy się zgodzę, czy nie to skłamie.
Widzisz, niestety człowiek żeby funkcjonować potrzebuje stałych o które się opiera. W innym wypadku jeśli ktoś zacznie definiować kota jako rodzaj kury, nigdy nie dojdziemy do ładu i składu. Dlatego powstają definicje, które są przyjmowane lub odrzucane, zostają zapominane i przypominane. O tym można napisać książkę. Ale jak pisałem powyżej, większość definicji człowiek, który myśli potrafi w miarę szybko zweryfikować.


(20-07-2014, 03:29)bartold Wrote: Zdawkowość - nie chodzi nawet o prawdziwość, a o sens wypowiedzi, którego forma niekiedy nie jest w stanie przekazać, bo za bardzo rzeczone wypowiedzi skracasz. W skrócie - jeśli podajesz tezę, poprzyj argumentami, by wszystkie strony rozmowy rozumiały dokładnie, co masz na myśli. Szczególnie, kiedy inne strony mogą mieć inne zdanie na każdy temat - czyli właściwie zawsze, bo człowiek działa na subiektywność.

Bartlord niestety, ale spójrz na ten temat. Zapodaje kontragurment na: "by w fikcyjnym świecie mogła być nazywana magią, nie może być czymś codziennym, powszechnym i ogólnie znanym." brzmiący: "Dziwne że w naszym świecie magia to magia i pomimo jej powszechnego użycia po dzień dzisiejszy, nie przestała nią być". Dla osoby która chociaż trochę liznęła temat "okultyzmu" - jest to truizm, czyli osoba pisząca o magii powinna o tym wiedzieć, nie koniecznie się zgadzać. Dalej czekam na argument z waszej stron, który by to podważył.
Otrzymał jak na razie tylko nie udolną próbę podważenia moich słów, na zasadzie nie wiesz co piszesz: "Cziort, nie myl magii z wiarą. Wiara nie łamie znanych nam praw fizyki, więc z definicji nie może być magią." - gdzie rozmówca wykazuje się kompletną niewiedzą, a mój argument na jego słowa to definicja religioznawcza, której też nikt nie obalił, ale próbował podważyć jakikolwiek jej sens. Definicja ta oparta została na setkach analiz rożnych wierzeń dotyczących tej dziedziny. Więc jaki jest sens przytaczać je tu i analizować z kimś, kto nie ma bladego pojęcia o temacie, który poruszył?

Doprawdy argument to nie lanie wody, sypanie truizmami, to kamień którego nie da się podnieść.
[Image: 5my82h.jpg][Image: qqerg1.jpg]
Reply
20-07-2014, 12:48, (This post was last modified: 20-07-2014, 12:49 by Cziort.)
#14
RE: Fizyka, nie magia!
(20-07-2014, 12:38)Fomfik Wrote: Wiara jako magia. Średniowieczni rycerze zawsze mieli przy sobie jakieś amulety, talizmany itp. które w ich przekonaniu miały chronić ich przed strzałami czy śmiertelnymi ciosami. Jeśli wszyscy rycerze na polu walki mieli takie amulety, a przeżyła tylko garstka, to nie możemy mówić o ich ogromnej skuteczności. A dlaczego? Bo magia w naszym świecie nie istnieje. Wszystko co związane jest z magią opierało się albo na iliuzji, albo na wierze. Jednak czy sama wiara jest magią? Przytoczyłeś wiarę chrześcijan do Boga jako magię. Dlaczego? Jeśli tępy chłop postawi wodę na palniku i gotujące H2O uzna jako działanie Boga, to czy to jest magia? Przecież chłop wierzy, że to siły nadprzyrodzone gotują wodę, a więc magia!

Fomfik zbliżasz się do sedna sprawy, którym jest to że magia to pic na wodę. To po części sposób wytłumaczenia sobie pewnych zjawisk, jakby nie było magia dała podwaliny współczesnej nauce.
Wypraszam sobie, i kolejny raz proszę jeśli czegoś nie rozumiesz, nie wmawiaj że ktoś inny tak powiedział.

Quote:Każdy katolik modląc się rano i wieczorem do swego boga o utopijny pokój na świecie, o brak głodu i inne cudaczne pierdoły stosuje magię...

Gdzie w tych słowach masz mowę, o tym że wierzenie w istnienie bóstwa to magia?
[Image: 5my82h.jpg][Image: qqerg1.jpg]
Reply
20-07-2014, 14:03,
#15
RE: Fizyka, nie magia!
A ja uważam że Cziort kręci sie wkółko za własnym ogonem i sprowadza dyskujse zakażdym razem własnie do tego ogona Big Grin
Podałem definicje magi a więc magia to nie jest dokładnie coś niewytłumaczalnego jest to nauka która zawiera wiele dziedzin niketóre wymagają wiary a niektóre są zwykłą iluzjonistyczną sztuczką.
Niektóre są też zakazane samo wspomnienie o Książce z ludzkiej skóry wywołuje odraze i zazwyczaj ludzie którzy ją czytają kończą zle ale to jest sprawa wierzeń i religi. Magia i religa chcemy czy nie przenika sie ze sobą. Dzisejsze wróżki, wróżbita Maciej oni wszyscy mają licencje co prawda jest to śmieszne i sie strasznie takie wydaje ale gdybyś sie tak przyjżał te wróżki są to ludzie religijni
Chronią sie tą wiarą przed konsenwencjami uzywania tego czego nie powinni do spraw komercyjnych.
Są dwie teorie jedna to taka że wiara pomaga nam uspokoić myśli i daje nam ochrone przed psychozami umysłowymi,
albo ta bardziej teologiczna chroni nas przed złymi siłami i wpływami.
Talizmany i rzeczy które chyba są magiczne, Talizman jest to rzecz która zawiera pamięć własną o osobie która dała go nam, Może być to zły talizman lub dobry w zależności kto nam go dał. Tradycyjny pukiel włosów od ukochanej księżniczki daje nam powód by przeżyć na polu walki
I jest to zbadane naukowo że żołnierze na polu walki jeżeli nie mają nic od bliskich nie posiadają nic co mogłoby przypominać im o domu nie myślą w danej sytuacji o rodzinie i o tym czy wrócą do domu czy nie. Więc talizman daje jakąś ochronę umysłu i chęci przeżycia.
Jest wiele rzeczy które są nie wytłumaczalne i nazywane są one magią.
Reply
21-07-2014, 13:12,
#16
RE: Fizyka, nie magia!
Fajnie, że magia to pic na wodę. Ciężko by było, by nią nie była-skoro nie istnieje. Rozmawiamy jednak o świecie GV, gdzie magia to nie jest pic na wodę. Ona tam istnieje, przez co żyjący tam ludzie powinni być świadomi jej prawdziwego istnienia. Tak jak w grach masz rasy orków i ludzi. Przez żyjących tam ludzi są traktowani na równi, gdyż orkowie należą do tamtego świata. Tak samo powinni traktować magię, gdyż magia należy do tamtego świata.

Wszyscy bawicie się definicjami, jednak dlaczego zakładacie od razu, że definicje z naszego świata powinny być takie same w świecie GV? Dla nas magia z definicji może oznaczać różne zaklęcia i uroki, a w ich świecie z definicji może oznaczać np. siły będące ponad siłami boskimi czyli dajmy na to kosmitów z ich super rozwiniętą technologią. W dodatku nie jest powiedziane, że terminologia musi być taka sama-dlaczego magia nie może w świecie GV nazywać się "voxyjend"? Bo zakładacie, że skoro my nazwaliśmy ją tak, to oni muszą nazwać ją tak samo?

Cziorcie, doskonale zrozumiałem co napisałeś. Uogólniłem to, co napisałeś(po części z powodu mego lenistwa, za co przepraszam) i popełniłem kolejny błąd, nie rozwijając tej kwestii w odpowiedni sposób. Powiadasz, że kierując prośby do Boga, stosujemy magię, bo wierzymy? Jeśli poproszę Boga o poprawę sytuacji finansowej i nagle następnego dnia wygram na loterii milion złotych to znaczy, że użyłem magii? Moja prośba się spełniła, jednak czy użyłem do tego celu magii? Czy nie można tego racjonalnie wytłumaczyć? Jeśli będę wierzył, że Polska reprezentacja piłki nożnej wygra z Niemcami to znaczy, że stosuję magię? Przykłady można mnożyć, jednak w zaparte będziesz dalej wmawiał, że masz 100% racji, bo "na wikipedii tak pisze"?

Atosekpl dobrze zauważył, że magia i religia się przenikają, tak samo jak nauka i religia czy biologia i chemia. Jednak zamiast magii użył bym słowa wiara, gdyż nie może się przenikać coś, co nie istnieje. Zaraz zacznie się dyskusja, że religia też nie istnieje, no ale to kwestia WIARY. Wiara dała podwaliny pod powstawanie wielu ideologii i dziedzin nauki, jednak to jest nadal tylko wiara. W świecie GV magia istnieje, a więc jeśli magia=coś, w co wierzymy, ale i tak nie istnieje to dlaczego tak samo nazywać magię GV, która istnieje(sami widzicie do czego doprowadza bazowanie na definicjach)? Wiara towarzyszy człowiekowi od początku istnienia, jedni wierzą że znajdą lek na raka, drudzy, że upolują jelenia, a trzeci, że amulet ochroni go przed złem. Więc wiara to nie magia. Jakby tak było, to po świecie chodziliby sami magicy.

Skuteczność działania talizmanów i im podobnych to zasługa efektu zwanego placebo. To jest po prostu samooszukiwanie się i tyle. Żadnej magii.

Pozdrawiam,
Fomfik
Reply
21-07-2014, 14:04, (This post was last modified: 21-07-2014, 14:07 by Trzebuch.)
#17
RE: Fizyka, nie magia!
Kiedyś plebs święcie wierzył, że magia istnieje i działa, co nie przeszkadzało mu dalej nazywać tego magią. Poza tym łamanie praw przyrody przy pomocy zaklęć jest magią, niezależnie od tego, czy naprawdę występuje. Magia może spowszednieć, jeśli jest często spotykana, ale dalej jest magią, bo zawsze będzie to siła nadprzyrodzona, a o to właśnie chodzi.

Można sobie wyobrazić świat, gdzie orkowie powstali w wyniku ewolucji i wtedy nie będą magiczni. Jeśli jednak zostali stworzeni przy użyciu czarów, to nawet jeśli występują na każdym rogu będą stworzeniami magicznymi. Po prostu w tym świecie będzie mowa o powszechnym występowaniu stworzeń magicznych.
Reply
21-07-2014, 14:07,
#18
RE: Fizyka, nie magia!
(21-07-2014, 13:12)Fomfik Wrote: (...)Bo zakładacie, że skoro my nazwaliśmy ją tak, to oni muszą nazwać ją tak samo?(...)

To jest tak samo umowne jak to, że w każdej grze (pewnie są wyjątki, ale ich nie znam) gdziekolwiek by się toczyła akcja, każdy gada po angielsku. Chciałbyś grę w której nie rozumiesz ani słowa, a do tego gramatyka jest tak odmienna, że nie ma przełożenia na żaden istniejący język?

Co do samego pomysłu by magia traktowana jako coś naturalnego, przypomina mi się fragment Władcy Pierścieni i rozmowa na temat "magicznych płaszczy".
Mógłbym zgodzić się, że macie rację, ale wtedy nikt z nas by jej nie miał.
Reply
21-07-2014, 19:48,
#19
RE: Fizyka, nie magia!
"Cud nie jest zaprzeczeniem praw natury, Mordimerze - rzekł poważnym już tonem. - Cud jest zaledwie zaprzeczeniem stanu naszej wiedzy o prawach natury." - Jacek Piekara, Ja, Inkwizytor. Bicz boży
PR Manager, Designer

If you'd have any problem, please send us logs (Steam\SteamApps\common\Gloria Victis\gv_Data\output_log.txt
OR
C:\Users\user_name\AppData\LocalLow\Black Eye Games Sp z o o_\Gloria Victis) to support@gloriavictisgame.com with a problem description.
Reply
22-07-2014, 07:49,
#20
RE: Fizyka, nie magia!
@Neotix
Dla przeciętnego 13 letniego gracza gra po angielsku będzie tak samo niezrozumiała jak gra z wymyślonym językiem. Używanie języka angielskiego to kolejne uproszczenie spowodowane wymogiem użycia mniejszego nakładu sił. Nie trzeba wymyślać zasad gramatyki, pierdyliona nowych słów itp. W dodatku nie ma zbyt dużego ryzyka, że ktoś czegoś nie zrozumie.
W "Wiedźminie" masz pojedyncze zdania wypowiadane w języku elfów. W "Pieśniach Lodu i Ognia" masz niekiedy całe rozmowy prowadzone w wymyślonym języku. Dlaczego więc autorzy starają się to wprowadzić? Bo wiedzą doskonale, że na powszechnym angielskim cierpi prawdziwość świata. W świecie filmowym można natrafić na perełki, które tworząc lub przedstawiając jakiś odmienny świat od naszego(bodajże "Apocalypto" było taką perełką, ale oglądałem dawno i nie jestem pewien czy gadali tam po angielsku) starają się go idealnie odwzorować, włącznie z językiem. I czy z tego powodu film jest niezrozumiały? Nie...
..BO JEST COŚ TAKIEGO JAK NAPISY, KTÓRE PRZETŁUMACZĄ GO NA ZROZUMIAŁY DLA NAS! Tak jak gramy w jRPG, gdzie dubbing jest po japońsku(słyszę tylko bełkot) a napisy po angielsku/polsku. Analogiczna sytuacja.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)


Enhanced By CloudFlare.